Background
trending_flat
Od latających świń do mózgu w słoiku

Niepokoi mnie zanik literatury science fiction, choć sama nazwa "naukowa fikcja" jest absurdalna i nietrafiona. Gatunek ten narodził się na przełomie XIX i XX wieku. Ówcześni pisarze, nie mając ku temu żadnych podstaw naukowych, snuli fantastyczne wizje o latających maszynach, łodziach podwodnych, radiu i telewizji, a nawet o maszynach liczących. Dziś te "absurdy" to nasza codzienność. Science fiction w kryzysie – gdzie moje latające samochody? Trudno wytłumaczyć, jak to możliwe, że literackie fikcje stały się faktami. Czy to proroctwa, czy predykcje? Bill Gates "przewidział" smartfony, choć to Steve Jobs stworzył pierwsze działające urządzenie.  Obecnie jednak w dziedzinie  science fiction stagnacja. Młodzież karmi się  fantastyką, gdzie świnie latają, a Hitler w rozpinanym swetrze medytuje na Czomolungmie.  Prawicowi publicyści z "Gazety Polskiej" i "Uważam Rze"  dorabiają do wierszówek, tworząc  dzieła  pełne  ciemnoty i zabobonu.  Należy jednak próbować przełamać ten zastój, choć  przesłanki  […]

trending_flat
Dekceleracja akceleracji

Co mnie trapi, to zanik literatury science fiction (czyli „naukowej fikcji” – któż wymyślił tę bzdurną nazwę?!). Gatunek ten narodził się na przełomie wieków, kiedy grafomani, byle ktoś kupił ich książki, zmyślali niestworzone historie o latających maszynach, łodziach podwodnych, radiach z obrazem, a nawet maszynach do pisania, które liczą!  Bzdura totalna, a pisali bez elementarnej wiedzy.   Prorocy Najdziwniejsze, że te brednie stały się rzeczywistością!  W religii nazwalibyśmy to proroctwami, w pseudonauce – predykcjami (na które cierpiał np. Bill Gates, przewidując smartfony, choć to Jobs, jego nieżyjący wróg, pierwszy je zbudował). A dziś? Nic. Młodzież czyta fantasy, gdzie świnie latają, pierścienie czarują, a Śródziemie walczy z Podziemiem o wolność Nadziemia pod wodzą Hitlera (w swetrze, w pozycji lotosu, na Czomolungmie). Specjalistami od tego są prawicowi publicyści z „Gazety Polskiej” i „Uważam Rze” – organów ciemnoty i zabobonu – dorabiający do […]

Obecny zespół redakcyjny

Redakcja

  • Jerzy Urban – honorowy redaktor naczelny (w stanie wieczystej czujności)
  • Agnieszka Wołk-Łaniewska – redaktor naczelny
  • Edyta Baker – sekretarz redakcji (pamięta więcej niż archiwum państwowe)
  • Krzysztof Olejnik, Paweł Ferenc – grafika
  • Katarzyna Szajowska – korekta (nie poprawia błędów stylistycznych, z szacunku dla gatunku)

Autorzy (alfabetycznie, choć w praktyce piszą, jak chcą)

Przemysław Ćwikliński, Idalia Dubicka, Piotr Gadzinowski, Anna Grodzka, Robert Jaruga, Tadeusz Jasiński, Marta Miecińska, Wojciech Mittelstaedt, Łukasz Piotrowicz, Marek Sanowski, Izabela Szolc, Maciej Wiśniowski.

Każdy z nich pisze o czymś innym, ale wszyscy o tym samym — że w Polsce wciąż jest o czym pisać.

URMA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

KRS: 0000021115

NIP: 5210124426

REGON: 012022937

Prezes Zarządu Marta Karolina Miecińska

Siedziba spółki

ul. Poznańska 3 / 9
00-680 Warszawa
Polska
URMA prowadzi działalność wydawniczą i medialną, wspierając projekty o charakterze publicystycznym, satyrycznym i społecznym.
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas