… napiwki pod lupą skarbówki.
Urzędasy skarbowe, niczym średniowieczni inkwizytorzy, pastwią się nad umysłami podatników. Ich wykładnie przepisów, pokrętne jak jelita węża, doprowadzają do konfliktów sumienia, rozstroju nerwowego, a czasem nawet do apostazji. Szczególnie te z gatunku: „stanowisko podatnika jest prawidłowe w części i nieprawidłowe w innej części”. Toż to herezja! Albo się jest prawym, albo grzesznym. Nie ma miejsca na półśrodki. A te biurokratyczne sofizmaty to tylko zasłona dymna dla fiskalnej grabieży.
Fiskus Poluje na Kelnerów
Kolejny raz fiskus, niczym sęp krążący nad padliną, sięga pazurami po grosz. Tym razem ofiarą padają napiwki, ten drobny, ale jakże miły gest wdzięczności dla kelnerów i barmanów. Kiedyś, za moich czasów, kiedy świat był jeszcze normalny, a płatności dokonywało się brzęczącym bilonem, napiwek był prosty i klarowny. Teraz, w erze plastikowych kart, wszystko się skomplikowało. Sześćdziesiąt cztery tysiące lokali gastronomicznych, od eleganckich restauracji po podrzędne knajpy, znalazło się na celowniku skarbówki. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej, ten współczesny Torquemada*, wydał interpretację, która przyprawia o ból głowy. Czy to koniec napiwków? Czy kelnerzy będą musieli oddawać fiskusowi część swojego zarobku? Skarbówka nigdy nie śpi.
Czy Napiwek to Towar?
Przedsiębiorca, męczennik fiskalnego reżimu, zwrócił się do skarbówki z pytaniami, które wołają o pomstę do nieba. Czy napiwek, może być obłożony podatkiem? Czy można go w ogóle ująć na fakturze?
Kiedy klient płaci gotówką i zostawia napiwek w monetach, sprawa jest prosta jak drut. Kelner zgarnia drobne, chowa do kieszeni i po sprawie. Oczywiście, teoretycznie powinien ten przychód wykazać w PIT-cie, ale kto by się tam przejmował takimi drobiazgami. Skarbówka przymyka oko, bo i po co zawracać sobie głowę groszami. Gorzej, kiedy klient płaci kartą i chce doliczyć napiwek do rachunku. Wtedy zaczynają się schody. Fiskus, wyczuwa okazję do żerowania. Zaczyna się biurokratyczny taniec, pełen pokrętnych interpretacji i kruczków prawnych.
Napiwkowa Matematyka
Z interpretacji Krajowej Informacji Skarbowej wynika, że jeśli napiwek jest na fakturze i wliczony w rachunek, nie można przypisać mu zerowego VAT-u. Adnotacja “n/p” jest niedopuszczalna. Napiwek powinien być ewidencjonowany jako usługa i obciążony VAT-em 7-8 proc.
Jednakowoż, również napiwek może znaleźć się na fakturze “jedynie w celach informacyjnych” jako obrót nieopodatkowany. To eleganckie wyjaśnienie, o ile nie trzeba go wprowadzać w życie. Problem podatnika był jednak inny, czego Informacja Skarbowa zdaje się nie dostrzegać.
Kluczowe pytania to: jak w kasie fiskalnej rejestrować napiwek (lub jego brak), jak traktować go po zaksięgowaniu na koncie i jak rozdysponować go wśród kelnerów ?
Interpretacja skarbówki dotyczy “zdarzenia przyszłego”. Czyli takiego, które jeszcze nigdy nie miało miejsca. Ciekawe. Trzeba być naiwnym, żeby w to uwierzyć. Przecież napiwki istnieją od zawsze. Ale mniejsza o to. Ważne, że zarząd restauracji będzie musiał wykazać się kreatywnością. Bo jeśli chce nadal honorować pracę swojego personelu, to będzie musiał wymyślić jakiś nowy sposób na napiwki.
Komputery Kontra Kelnerzy
Najrozsądniejszym rozwiązaniem byłoby uregulowanie i ujednolicenie tej sprawy aktem wyższego rzędu. Jak to jest w innych cywilizowanych krajach: „napiwki są nielegalne” albo „napiwek wynosić musi 10 proc. wartości rachunku i jest obowiązkowy”.
Informacja Skarbowa i podatnicy, mimo wieloletnich starań, nie potrafią rozstrzygnąć kwestii napiwków. Mamy więc kolejne stanowisko, które wszystko wyjaśnia i niczego nie załatwia. A wszystko przez tę diabelską informatykę, która wywraca do góry nogami starą prawdę, że prawo ustanawia się dla ludzi. Teraz rządzą komputery! Wkrótce pewnie okaże się, że napiwek trzeba będzie wpłacać przelewem, z dopiskiem “za uśmiech kelnera nr 5”.
drWarlecki
*Tomás de Torquemada – generalny inkwizytor, kat i, co tu dużo kryć, spekulant nieruchomościami. Specjalizował się w konfiskacie majątków żydowskich heretyków i bluźnierców (głównie żydów). Oficjalnie przypisuje mu się 8800 egzekucji na stosie, ale najnowsze badania sugerują, że mógł nieco podkoloryzować swoje CV. Ot, taki XVI-wieczny “kreatywny księgowy”.
Źródło:
Oznaczono jako :
Krajowa Informacja Skarbowa
O Autorze : call_made
drwarlecki – tajna broń portalu „HECHO.pl”. Człowiek o wielu twarzach i jeszcze większej liczbie umysłów. Widzi to, czego inni nie dostrzegają, pojmuje to, co zdaje się niepojęte. Jest jednocześnie tu i wszędzie – w przeszłości, przyszłości i w nieuchwytnym teraz. Jego teksty to więcej niż słowa – to podróże przez ukryte warstwy rzeczywistości. Jak łatwo się domyśleć jest to dopuszczalny prawem pseudonim artystyczny.
Wesprzyj niezależne dziennikarstwo.
Bo inaczej prawda zdechnie.
Jak mucha w smole.
A kłamstwo będzie się miało dobrze.
Jak pluskwa w materacu.
Za cenę połowy – ba, jednej dziesiątej – paczki fajek możesz wesprzeć tworzenie treści, które nie robią z czytelnika idioty. Bo przecież wszyscy wiemy, że Internet sam z siebie nie przestanie być wysypiskiem informacyjnego chłamu. Prawda?
Dorzuć się i dołącz do elitarnego grona ludzi, którzy jeszcze rozumieją, że wolne słowo nie żywi się lajkami.
Twoje wsparcie to nie tylko gest – to szansa, by autor nie musiał dorabiać w call center albo pisać clickbaity o "szokujących sekretach celebrytów".
Nie bądź dusigroszem.
Skąpstwo to grzech, a hojność daje karmę. Albo chociaż dobry content.
Czasem nawet jedno kliknięcie może zdziałać więcej niż cały wykład o empatii.
4,44 zł
Prawda tańsza niż piwo.
6,66 zł
Grosz do grosza i diabeł zadowolony.
19,89 zł
Twoja transformacja w dobrodzieja.
Wpłaty na NIE-online.pl realizuje Tpay – Krajowy Integrator Płatności S.A. (KRS: 0000412357, NIP: 7773061579, REGON: 300878437, Rejestr Usług Płatniczych: IP27/2014).
Objaw ją dzięki dziennikarskiemu śledztwu na zamówienie.
Anonimowość i ochrona źródeł gwarantowane.
Kliknij po więcej
Przemysław Ćwikliński, Idalia Dubicka, Piotr Gadzinowski, Anna Grodzka, Robert Jaruga, Tadeusz Jasiński, Marta Miecińska, Wojciech Mittelstaedt, Łukasz Piotrowicz, Marek Sanowski, Izabela Szolc, Maciej Wiśniowski.
Każdy z nich pisze o czymś innym, ale wszyscy o tym samym — że w Polsce wciąż jest o czym pisać.
© NIE-online.pl — fotografie z Adobe Stock i innych licencjonowanych źródeł, użyte zgodnie z obowiązującymi licencjami. Zobacz więcej.
KRS: 0000021115
NIP: 5210124426
REGON: 012022937
Bądź pierwszym, który skomentuje!