Background
Koń, jaki jest, każdy widzi – Kaczyński też

Jarosław Kaczyński podczas wystąpienia we Wrocławiu kpił z Romana Giertycha, stwierdzając: „Koń to jego wygląd”. Giertych odpowiedział w mediach społecznościowych, że konie to piękne stworzenia i dorzucił ironicznie i z nutą homoseksualizmu, iż zazdrości Kaczyńskiemu, że jest „pięknym mężczyzną”. No cóż - Kaczyński powiedział wprost to, co i tak każdy wiedział, natomiast z Giertychem trudno się w wypowiedzianej kwestii zgodzić.

Od Smoka Wawelskiego do potwora bezrobocia

W Krakowie trwa fala grupowych zwolnień. Od początku 2025 roku pracę straciło już ok. 4 tys. osób, a kolejne redukcje zapowiadają duże firmy. Shell planuje likwidację 250 etatów (pracownicy obawiają się nawet 800), Heineken przenosi część działalności do Indii (utrata 500-700 miejsc pracy), a Aldi zamierza zwolnić ok. 100 osób. Według Grodzkiego Urzędu Pracy, od stycznia do września zamiar zwolnień grupowych zgłosiło 29 firm. Najbardziej dotknięte są branże: IT, księgowość, doradztwo podatkowe oraz obsługa klienta.

Najtaniej w Lidlu… za Odrą

Czeski portal Seznam Zprávy sprawdził ceny w Lidlu w Polsce, Czechach i Niemczech. Wnioski? Od 2022 roku koszyk 27 produktów podrożał w Polsce o 32 proc., w Czechach o 24 proc., a w Niemczech „tylko” o 20 proc. Efekt jest taki, że najtaniej zakupy robi się dziś… u zachodnich sąsiadów. No cóż - wszędzie dobrze, ale w Niemczech najtaniej.

300 milionów w plecy i cisza jak w banku

Prokuratura Regionalna w Łodzi postawiła zarzuty oszustwa dwóm byłym dyrektorom biura maklerskiego banku. W grze jest 300 mln zł strat i 1200 poszkodowanych klientów. Cała sprawa dotyczy certyfikatów funduszy inwestycyjnych, które działały jak klasyczna piramida finansowa. Podejrzani oczywiście nie przyznają się do winy ( jak Janusz Palikot), grozi im 10 lat więzienia. Zarzuty usłyszeli też trzej prezesi i dyrektor innego banku, którzy „tylko” źle policzyli ryzyko i dołożyli kolejne 4,9 mln zł w plecy. I teraz proszę bardzo: gdzie tu sprawiedliwość? Palikot przytulił marne 70 baniek i huk był taki, że słychać go do dziś. A tutaj 300 milionów poszło z dymem i nawet nazwy banku oraz funduszy prokuratura nie podaje. To naprawdę nieodpowiedzialne - bo jak ludzie mają nie stracić zaufania do sektora bankowego, skoro zaczynają podejrzewać, że może tu chodzić o normę, a nie wyjątek?

Jagodzianka i śmierć w hotelu MOSiR

W hotelu MOSiR w Wolsztynie znaleziono martwą 25-latkę i jej 28-letniego partnera, Patryka „Jagodziankę”, internetowego twórcę. Kobieta zginęła od licznych ran zadanych ostrym narzędziem, a sam Jagodzianka zmarł później w szpitalu, zakłuwając się tym samym narzędziem - tryumfuje (przepraszam informuje) prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Dzięki temu państwo oszczędzi sobie długiego procesu i lat utrzymywania kolejnego osadzonego na koszt podatnika. Odpoczywaj w pokoju, Patryku „Jagodzianko”.

Porwanie, którego nie było (bo była wstawiona)

Gliwicka policja odebrała dramatyczne zgłoszenie: porwano kobietę. Wskazane miejsce, dokąd wysłano patrole, okazało się puste (co w sumie logiczne). Poszukiwania trwały ponad dziesięć godzin. Ofiarę odnaleziono w końcu daleko od miejsca porwania - w jednym z domków jednorodzinnych. Była cała, zdrowa, bez śladów przemocy. 53-letnia obywatelka Ukrainy przyznała, że całą historię wymyśliła pod wpływem alkoholu. Miał to być „żart”, bo sądziła, że nikt nie potraktuje tego poważnie. Nabzdryngolony człowiek nie takie rzeczy potrafi wyczyniać, no nie?

Gerlach znów zabrał Polaka

W Tatrach jak to w Tatrach - znów tragedia. Tym razem w rejonie szczytu, Gerlacha (2655 m n.p.m.), zginął 54-letni turysta z Polski. Grupa wspinała się zachodnią ścianą, a mężczyzna spadł ok. 200 metrów w stronę Doliny Batyżowieckiej. Na miejsce poleciał śmigłowiec Horskej záchrannej služby, ale nie udało mu się pochwycić spadającego taternika w locie. Walnął w glebę. Ciało przetransportowano w dół, a trzech pozostałych wspinaczy, którzy nie potrafili już zejść, zabrano helikopterem do Starego Smokowca. Tak to jest: w Zakopanem i okolicach niemal co tydzień dzieje się coś „ze światem”. Ta rubryka dostarcza na to niezbitych dowodów.

Odeszła Wolta – niedźwiedzica, która przeżyła wszystkich opiekunów

Rozpacz w toruńskim zoo – odeszła Wolta, najstarsza niedźwiedzica himalajska w Europie. Dożyła 40 lat i 8 miesięcy, choć w naturze jej gatunek zazwyczaj kończy przygodę po 25. Do Torunia przyjechała z Łodzi 15 lat temu i od tej pory była maskotką, rekordzistką i nieoficjalną królową ogrodu. Teraz makaki, lemury i gibony ronią łzy strumieniami, a gdyby były krokodyle, to też by płakały – ale nie ma ich w Toruniu.

Oktoberfest po szczecińsku: piwo wróciło do Matki Ziemi

Odbył się Oktoberfest Szczecin 2025 – wielkie święto piwa i małych żołądków. Na Alei Kwiatowej wystawili się m.in. Browar Odrzański, Pod Zamkiem, Miejski Browar Stargard, Gryfus, Dobosz, Witnica i Lubrow, a bawarską nutę wprowadziły Kalea i Erl Bräu. Pito złoty trunek hektolitrami, śpiewano gromko „Ein Prosit!”, a trawniki użyźniano perlistym moczem – zgodnie ze starogermańskim rytuałem powrotu piwa do Matki Ziemi.

Polska patrzy w niebo (ale nic nie może zrobić)

W listopadzie Polska dorzuci coś swojego do kosmicznego śmietnika - pierwsze satelity wojskowe (czytaj: szpiegowskie). Minister obrony Kosiniak-Kamysz obiecuje, że będą podglądać w dzień i w nocy, nawet przez chmury. Wyprodukowała je polsko-fińska firma Ice Eye, a w kosmos wystrzeli je oczywiście nie Polska, tylko Amerykanie z Przylądka Canaveral. Decyzję o przyspieszeniu programu podjęto po tym, jak rosyjskie drony wlazły nam do ogródka we wrześniu. Teraz już będziemy wiedzieć dokładnie, kto nas straszy - ale dalej niewiele z tym zrobimy.

Obecny zespół redakcyjny

Redakcja

  • Jerzy Urban – honorowy redaktor naczelny (w stanie wieczystej czujności)
  • Agnieszka Wołk-Łaniewska – redaktor naczelny
  • Edyta Baker – sekretarz redakcji (pamięta więcej niż archiwum państwowe)
  • Krzysztof Olejnik, Paweł Ferenc – grafika
  • Katarzyna Szajowska – korekta (nie poprawia błędów stylistycznych, z szacunku dla gatunku)

Autorzy (alfabetycznie, choć w praktyce piszą, jak chcą)

Przemysław Ćwikliński, Idalia Dubicka, Piotr Gadzinowski, Anna Grodzka, Robert Jaruga, Tadeusz Jasiński, Marta Miecińska, Wojciech Mittelstaedt, Łukasz Piotrowicz, Marek Sanowski, Izabela Szolc, Maciej Wiśniowski.

Każdy z nich pisze o czymś innym, ale wszyscy o tym samym — że w Polsce wciąż jest o czym pisać.

URMA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

KRS: 0000021115

NIP: 5210124426

REGON: 012022937

Prezes Zarządu Marta Karolina Miecińska

Siedziba spółki

ul. Poznańska 3 / 9
00-680 Warszawa
Polska
URMA prowadzi działalność wydawniczą i medialną, wspierając projekty o charakterze publicystycznym, satyrycznym i społecznym.
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas