Background
Berlińska ofensywa Donalda Tuska

Donald Tusk pojechał do Berlina i oznajmił Niemcom, że „uważamy w Polsce, iż Polska nie otrzymała zadośćuczynienia za zbrodnie z II wojny światowej”. Dla porządku wypada przypomnieć, że niektórzy w Polsce pamiętają również o tym, iż Pomorze Zachodnie, Śląsk, Warmia i Mazury, Ziemia Lubuska czy Gdańsk nie zawsze należały do naszego państwa – ale to, rzecz jasna, głównie ci, których można zbyć etykietką „postkomunistów”. Tusk posłużył się też argumentem moralnym wobec kanclerza Merza, wskazując, że kiedy rozmawiał o tym z Scholzem, „ofiar było trochę ponad 60 tysięcy, dzisiaj to jest 50 tysięcy”. I dorzucił: „pospieszcie się, jeżeli naprawdę chcecie wykonać taki gest”. Bo jeśli Niemcy się nie pospieszą, to on sam „będzie rozważał w przyszłym roku, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków”. Pozostaje tylko pytanie: dlaczego właśnie „w przyszłym roku”? Donald Tusk jest premierem dziewiąty rok, a po […]

Igrzyska, o których nikt nie słyszał

Na pewno nie słyszeliście o wielkiej imprezie sportowej, na której Polacy zdobyli 19 medali (5 srebrnych i 14 brązowych). Spokojnie – uczestnicy tej imprezy też o niej nie słyszeli. W Tokio zakończyły się bowiem XXV Letnie Igrzyska Głuchych, na które wystawiliśmy 94 niesłyszących zawodników. Minister Nalazek, od Sportu, oczywiście pogratulował całej reprezentacji. Niejasności są jednak dwojakiego rodzaju: po pierwsze – jak on to zrobił, skoro media nie wspominają o żadnych migach!? Po drugie – dlaczego głusi lekkoatleci nie mogą startować w normalnych igrzyskach olimpijskich? Wszak niedosłuch nie zmniejsza ani pojemności płuc, ani długości mięśni, ani aerodynamiki w biegu, ani wyporności w pływaniu. Tę ostatnią kwestię fachowiec wyjaśnił nam jasno: w większości dyscyplin głusi mają dokładnie takie same warunki fizyczne jak słyszący. Jedyna realna różnica to brak reakcji na sygnał dźwiękowy przy starcie – dlatego używa się światła albo wibracji. I […]

Tuskalog Narodowy: pięć przykazań i zero „ale”

Premier Tusk wyszedł na mównicę i ogłosił pięć przykazań prawdziwego Polaka. Nie Dekalog, ale „Tuskalog” – obowiązujący natychmiast, bez okresu przejściowego. Pierwsze: „Nie powtarzaj kłamstw rosyjskiej propagandy”. Ponieważ nie zawsze wiadomo, co nią jest, najlepiej nie powtarzać nic, czego nie wypowiedział któryś minister przed kamerą. Wtedy ryzyko błądzenia spada do zera, a obywatel staje się lekki, zwiewny i intelektualnie biodegradowalny. Drugie: „Nie podważaj zaufania do polskiego wojska i służb”. Tu akurat jasne: są sprawy ważne i ważniejsze, a ci nieszczęśnicy wypychani w stronę Białorusi i umierający po lasach najwyraźniej nie łapią się na listę priorytetów strategicznych państwa. Potem poleciały hasła o „sabotażu legislacyjnym” i „europejskiej jedności”, które brzmiały tak, jakby ktoś właśnie przepisywał wewnętrzny regulamin korporacji, gdzie za nieprawidłowe myślenie grozi cofnięcie premii. Ale crème de la crème było ostatnie: „Stój po stronie Ukrainy w jej wojnie z Rosją bez […]

Sezon grzewczy otwarty trupem

Podobnie jak sezon wakacyjny tradycyjnie otwiera pierwsze utonięcie, tak sezon grzewczy można uznać za rozpoczęty. Jest pierwszy trup od czadu. W miejscowości Podwilcze (pow. białogardzki) zmarł 65-latek zatruty tlenkiem węgla. Źródłem czadu był piec kaflowy. Brat znalazł mężczyznę nieprzytomnego i próbował go ratować, ale bez skutku. Straż pożarna apeluje o montowanie czujek czadu za kilkadziesiąt złotych. Słusznie. Ale dla 65-latka z Podwilcza ta rada jest już jak psu na budę - i to taką bez komina.

Sanocka szkoła przeżycia: dwóch świadków mniej, jedna wersja więcej

Sanok, jak zwykle, dostarcza nam rozrywki. Agresywny mężczyzna (prawdopodobnie wariat, tak twierdzi policja) zabarykadował się w mieszkaniu z matką. Policja i straż pożarna ruszyły na ratunek. Po włączeniu się czujnika gazu, służby wpadły do mieszkania. Wariat zaatakował maczetą policjantów i strażaka (tak twierdzą policjanci i strażacy). Funkcjonariusze użyli środków przymusu, a potem broni palnej. Mężczyzna zmarł od ołowicy. W mieszkaniu znaleziono też ciało matki. Nie zastrzelonej przez policję, oczywiście. Na miejscu prokurator wyjaśnia sprawę. Co tu jeszcze wyjaśniać? Dla nas wszystko jasne. Dwóch świadków nie żyje, więc wersja policji jest jedyną słuszną. A wariat z maczetą? Sam sobie jest winien.

Podlasie w drutach, historia wstydem pisana

Na granicy z Białorusią w Podlaskiem powstaje druga bariera. 4-metrowy płot budowany przez wojska inżynieryjne. Prace mają zakończyć się do końca stycznia lub najpóźniej na początku wiosny. Nowa zapora ma zatrzymywać migrantów, którzy zdołają sforsować pierwszą, 5-metrową barierę. Obok konstrukcji pojawią się także dwa zwoje drutu kolczastego. Czekamy już tylko na trzecią i czwartą zaporę. Mam szczerą nadzieję, że dożyję czasów, kiedy będą te bariery rozbierać, i że ci, którzy dziś je wznoszą, będą wtedy żyć, by wysłuchać od własnej młodzieży wykładu o tym, jakich głupot dopuścili się ich przodkowie.

Nowe ogrodzenie w Auschwitz. Ale przed kim?

Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau ogłosiło kolejny etap Projektu Bezpieczeństwa: w latach 2026–2028 powstanie nowe, 3-metrowe ogrodzenie z paneli kratowych wokół terenu byłego obozu Auschwitz II-Birkenau, wzdłuż ulic Ofiar Faszyzmu i Leśnej, połączone z istniejącą infrastrukturą. Oficjalnie chodzi o zwiększenie bezpieczeństwa odwiedzających i ochronę obiektów historycznych - choć muzeum nie wyjaśnia, przed kim dokładnie ma chronić płot w miejscu, które samo w sobie jest największym symbolem odgrodzonego horroru XX wieku. Warto przy okazji przypomnieć, że na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO, obok Auschwitz, znajdują się w Polsce również Zamek Krzyżacki w Malborku - największa ceglana twierdza gotycka świata - oraz wrocławska Hala Stulecia. Oba wybudowane przez Niemców. Dziękować czy ubolewać !?

Polska krajem dronów: latasz? Płać, nie pytaj

Od 13 listopada 2025 roku każdy, kto lata dronem ważącym więcej niż ćwierć kilo, musi mieć OC. Brak polisy? Kara 4 tys zł - czyli prawie tyle, co sam dron. OC pokrywa szkody wyrządzone osobom trzecim, więc jeśli dron spadnie komuś na głowę, zapłaci ubezpieczyciel. Ale jeśli rozbijesz własny sprzęt - sorry, taki mamy klimat. W Polsce jest ponad 400 tys. operatorów dronów. To więcej niż górników i rolników razem wziętych. Latanie dronem stało się naszym sportem narodowym. A teraz najlepsze: suma gwarancyjna wynosi 50 000 SDR. Co to jest SDR? Międzynarodowa jednostka rozrachunkowa wymyślona przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Dlaczego akurat w SDR? Bo prawo lotnicze tak mówi. Dlaczego nie podano w złotówkach jak normalnie? Tego już nie wyjaśniono.

Droga, która uratuje Polaków przed Zakopanem

Jeżeli chodzi o Zakopane, to władze miasta są - i nie są - zainteresowane budową północnej obwodnicy, szacowanej na ok. miliard złotych. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Krakowie kończy opracowanie wariantów trasy i planuje uzyskać decyzję środowiskową. Miasto samo jednak do trasy się nie dorzuci. - Nie jesteśmy zobligowani do partycypacji w kosztach budowy drogi wojewódzkiej - oświadczył wiceburmistrz Bartłomiej Bryjak. I trudno się dziwić - Zakopane od zawsze jest biedne w pieniądzach, ale bogate w pomysłowość. A po co finansować drogę, która pozwoliłaby turystom ominąć tę górską perłę szerokim łukiem? Samorząd jednak kombinuje, że inwestycja finansowana z województwa i funduszy zewnętrznych rozładuje wreszcie zakopiańskie korki. I tu trzeba przyznać rację. To projekt, który cała Polska powinna wesprzeć. Nie po to, żeby szybciej dotrzeć do Zakopanego, tylko żeby dało się go skutecznie ominąć. Drogo? Na początku tak. Ale potem - jaka […]

Zbigniew w Budapeszcie, proces w zawieszeniu

Zbyszek Ziobro na Węgrzech? No proszę, proszę, a mówili, że Polak Węgier dwa bratanki. Wygląda na to, że Zbyszek woli bratanków Orbána niż polski wymiar sprawiedliwości, któremu tyle lat "ministrował". Ale nie martwcie się, Zbyszek nie olewa nas kompletnie. Da się przesłuchać przez konsula w Budapeszcie. Tylko konsul niech się przygotuje, bo akta sprawy liczą 5800 tomów. To tak, jakby chciał przeczytać całą "Encyklopedię Britannica" przed snem. Wszyscy wiedzą, że Zbyszek do Polski nie wróci, dopóki Orbán trzyma władzę. Ale naszym cynicznym zdaniem, to byłoby bardzo nielojalne wobec Prawa i Sprawiedliwości. Najlepsze, co Zbyszek może zrobić dla prezesa, to umrzeć w więzieniu. Co skądinąd Jarosław mu zasugerował, pytając: "Żeby go w istocie zamordowano?". No tak, panie prezesie, dokładnie w tym celu! Z jednej strony – PiS zyska męczennika, który bardzo się przyda, bo Paweł Adamowicz zrównoważył Marka Rosika. Z drugiej […]

Obecny zespół redakcyjny

Redakcja

  • Jerzy Urban – honorowy redaktor naczelny (w stanie wieczystej czujności)
  • Agnieszka Wołk-Łaniewska – redaktor naczelny
  • Edyta Baker – sekretarz redakcji (pamięta więcej niż archiwum państwowe)
  • Krzysztof Olejnik, Paweł Ferenc – grafika
  • Katarzyna Szajowska – korekta (nie poprawia błędów stylistycznych, z szacunku dla gatunku)

Autorzy (alfabetycznie, choć w praktyce piszą, jak chcą)

Przemysław Ćwikliński, Idalia Dubicka, Piotr Gadzinowski, Anna Grodzka, Robert Jaruga, Tadeusz Jasiński, Marta Miecińska, Wojciech Mittelstaedt, Łukasz Piotrowicz, Marek Sanowski, Izabela Szolc, Maciej Wiśniowski.

Każdy z nich pisze o czymś innym, ale wszyscy o tym samym — że w Polsce wciąż jest o czym pisać.

URMA Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

KRS: 0000021115

NIP: 5210124426

REGON: 012022937

Prezes Zarządu Marta Karolina Miecińska

Siedziba spółki

ul. Poznańska 3 / 9
00-680 Warszawa
Polska
URMA prowadzi działalność wydawniczą i medialną, wspierając projekty o charakterze publicystycznym, satyrycznym i społecznym.
Projekt: DOBOROWA.com.pl · NARRATOR Jaruga & Kędzierski · Strony internetowe, treści, AI. | Odwiedź nas